• Wpisów:42
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 09:47
  • Licznik odwiedzin:3 619 / 1313 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
dawno mnie tu nie było.

poległam.

czuje się ze wszystkim źle.

tak źle jeszcze nie było.

muszę się ogarnąć.
  • awatar seoxlc: całkiem całkiem :]
  • awatar S i L e N c E: dasz radę, też się nie raz załamywałam, ale zawsze trzeba się podnosić i zaczynać od nowa -- powodzenia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
bilans:

śniadanie 8.00
jogurt naturalny 160g + mały banan + 2 płaskie łyżki płatków owsianych górskich

2 śniadanie 12.00
kawa + rogalik z czekoladą

15.00
100ml świeżego soku z pomarańczy i kiwi

OBIAD 17.00
tarta brokułowa z szynką

KOLACJA 20.30
serek wiejski 100g + pomidor + papryka + rzodkiewka

ćwiczenia
długi spacer
latanie za rocznym szkrabem pełnym energii

motywacja:

jestem w złym miejscu w danym czasie. moje miejsce teraz powinno być przy mamie i cierpiącym dziadku. chciałabym być teraz przy was.
 

 
dwa dni w pracy, a to oznacza zależność od pracodawców, szczególnie jak spędza się z nimi i ich dziećmi cały dzień.

dzisiaj. wolne od wszystkiego. taki relaks sobie robię.

bilans:

ŚNIADANIE 9.00
jajecznica z papryką z jednego jajka, kromka chleba żytniego

2 śniadanie 11.00
pomarańcza

siłownia

13.30 kawa z mlekiem

OBIAD 14.00
kasza jaglana z warzywami: fasolka zielona, 1/4 pomidora, papryka, 2 rzodkiewki

DESER 16.30
lody śmietankowo-karmelowe z orzeszkami

PRZEKĄSKA 18.30
jabłko z cynomenem

KOLACJA 20.30
serek wiejski 100g z 1/2 pomidora

ĆWICZENIA
-> rozgrzewka 15 minut
-> interwał 25 minut
-> areob 10 minut
-> 100 brzuszków
-> rozciąganie

mała motywacja:


3maj się. mocno.
 

 
dzisiaj.

bilans

ŚNIADANIE 8.50
jajecznica z 1 jajka, kromka chlebka słonecznikowego z serem żółtym, pomidorem i kiełkami lucerny, kawa

2 ŚNIADANIE 12.30
kawa, banan

"OBIAD" 14.40
kanapka (chelb 8 zbóż) z serem żółtym, pomidorem i kiełkami

DESER 16.00
winogrona fioletowe

KOLACJA 20.00
kasza jaglana na mleku z cynamonem i migdałami

ćwiczenia
spacer

motywacja na dzisiaj:

jutro siłownia.
karnet w końcu odnaleziony. można go przedłużać xD

dzień w lepszym nastroju, aczkolwiek z rana nieco nerwowo..
 

 
dzisiaj.

ŚNIADANIE 7.30
100g serka wiejskiego, 1/2 pomidora, kiełki lucerny

2 ŚNIADANIE 11.00
jabłko

OBIAD 15.30
tarta szpinakowa z kurczakiem, 1/4 pomidora

zielona herbata

KOLACJA 19.30
100g serka wiejskiego, 2 łodygi selera naciowego, 1/4 pomidora, kielki lucerny

ĆWICZENIA:
spacer


ZMOTYWUJ SIĘ


Jest lepiej, aczkolwiek potrzebuje rozmowy z kimś kto jest dla mnie najważniejszy.. z mamą. Wiem że mam 20 lat, a mama ma tysiące innych ważniejszych obowiązków, ale dla mnie i tak będzie zawsze potrzebna. Ona wie jak poprawić mi humor chociaż na chwilę.

Łzy, które cisną się by wyjść, są tłumione. Nie dam się zmanipulować. Nie tym razem. Nawet jeżeli każdy poranek ma wyglądać tak samo: z trudem podniesienie się z łóżka, wstanie, a potem brak chęci do życia i zmuszanie się do wszystkiego. A gdy na chwilę się uśmiechnę i poprawi się mój nastrój to przychodzi senność. Gdybym mogła to przespałabym cały dzień.. ale do soboty jeszcze daleko..

Użalam się nad sobą. Nienawidzę tego robić. Ale to robię. I wcale nie jest mi z tym dobrze.

Niech będzie już czwartek (siłownia).
  • awatar Miss Anarchy: Szczęściara z Ciebie, skoro masz w mamie przyjaciółkę :) Trochę użalania może dać modnego kopa na działanie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zawodzę. Siebie. Na każdym froncie życia przegrywam. Nie wiem co się ze mną dzieje. Jednego dnia aż piszczę z radości na wszystko, w końcu nie przez przypadek nazywają się Panną Śmieszką.. a innego dnia jestem marnym cieniem. Wyglądam jak potwór i żal mi samej siebie.

Studiuję, pracuję, jestem szczupła, wpierdalam czekoladę jak nałogowy palacz papierosy, odwiedzam siłownię.. a TO wszystko i tak nie sprawia mi żadnej przyjemności.

ZGUBIŁAM SIĘ W ŻYCIU.

Wszystko szło naprawdę fajnie, dopóki nie zostały we mnie obudzone wspomnienia. Od pół roku jestem singlem, singlem z wyboru. Nie mam czasu na zabawy w związki, na użeranie się z drugą osobą, na dostosowywanie się do niej. Ale i tak mi tego brakuje. Brakuje mi tego poczucia bezpieczeństwa i bycia ważnym dla kogoś. Jeszcze ta chora atmosfera w pokoju. Nienawidzę swoich współlokatorek.

ehh.

Wracając do pisania tutaj..

Cały weekend zastanawiałam się po co mi to właściwie. Skoro nawet to już mnie przestało motywować, a w życiu nie zjadłam tyle czekolady co dzisiaj.. Także, jeśli ktoś to czyta, to może sobie wyobrazić, jak bardzo jest mi źle że potrafiłam pójść do sklepu tylko i wyłącznie po tabliczkę czekolady której nawet nie doniosłam na mieszkanie bo zdąrzyłam ją zjeść anim doszłam do tramwaju. Ba. wysiadłam na następnym przystanku i wstąpiłam po paczkę wafelków, duże princepolo i jeszcze kolega przyniósł mi dwie muffinki jego od jego mamy (najlepsze jakie w życiu jadłam).....

Od dłuższego czasu obserwuję temat surowej diety. Od jakiegoś czasu i tak nie jadam mięsa (a z ryb tylko tuńczyk i łosoś.. najbardziej obawiam się rezygnacji z jajek i nabiału.. Do tego trzeba się przygotować aby mogła być dłużej, ale z doświadczenia wiem, że po takich ograniczeniach rzucam się na wszystko co stanowi moją codzienność...

Chcę tu wrócić. Chcę się zmotywować i przerwać kilkudniowe załamanie psychiczne.

Póki co, stawiam sobie wyzwanie: 7 DNI BEZ SŁODYCZY

Proszę o motywację.


  • awatar squat: Trzeba skończyć z tym obżeraniem! Jedz co chcesz ale nie słodkie. Wiadomo, od czasu do czasu można zjeść ciasteczko ale staraj się nad tym panować chociaż wiem, że nie zawsze się niestety da.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
dzisiaj:

byłoby pięknie gdyby nie podwójny snikers zjedzony ot tak przy nauce na egzamin z żywności.

ŚNIADANIE 8.45
100g serka wiejskiego, 1/2 banana, kilka migdałów

2 ŚNIADANIE 13.00 (na szybko)
kawa z mlekiem, drożdżówka z serem

PRZEKĄSKA 16.20
pomarańcza plus 1/2 banana

KOLACJA 19.00
miseczka sałaty z papryką, selerem naciowym, ogórkiem, kawałkiem sera fety

snikers plus kilka cuksów mordoklejek.

ĆWICZENIA:

zdecydowany brak czasu.
 

 
dzisiaj

bilans:

*ŚNIADANIE* 9.30
owsianka (2 pełne łyżki płatków owsianych) na wodzie z 1/2 banana i 1/2 jabłka z cynamonem, 5 migdałów

*2 ŚNIADANIE* 12.30
2 mini rogaliczki z masą orzechową, 1 mini rogaliczek z dżemem, kawa z mlekiem

*LUNCH/OBIAD* 14.30:
pudełeczko sałatki owocowej: małe jabłuszko, mandarynka, 1/2 banana

*KOLACJA* 19.00:
omlet z 1 jajka z warzywami: mix sałat, papryka, ogórek, seler naciowy

podjedzone: 5 migdałów o 22

*ĆWICZENIA*:
rozgrzewka 5 minut z Julian
nogi miley cyrus
brzuch natalia gacek
rozciąganie

*MOTYWACJA* na dzisiaj:

keep calm and be happy.

jutro masakryczny dzień.
 

 
Dzisiejsza "głodówka" jest przyjemna tylko w chwili gdy jem.. Chciałabym, żeby to jednak inaczej wyglądało ale to pierwsze w moim życiu coś takiego. Do następnego jednodniowego oczyszczania zabiorę się albo za tydzień albo za dwa (kwestia dyskusyjna)

Bilans:

7.30 herbata

ŚNIADANIE 9.00:
jabłuszko

2 ŚNIADANIE 11.00:
jabłuszko

OBIAD 13.30:
1,5 jabłka uduszonego w szklance wody z cynamonem

PRZEKĄSKA 15.30:
jogurt naturalny 160g

19.30 mandarynka

KOLACJA 20.00:
kilka różyczek brokuła (chyba 5) z 2 łyżkami prażonym na suchej patelni sezamie z pieprzem

Ćwiczenia:

spacer musi wystarczyć.

MOTYWACJA NA DZISIAJ:


chciałabym, aby marzenia o pięknym ciele się spełniły.

wiem, że samo się nie spełni, muszę pomóc losowi.

mam w sobie więcej siły i determinacji. a dzisiejszy dzień udowodnił mi, że każdy postawiony cel da się osiągnąć i kto jak to ale ja osiągam ZAWSZE to co chcę.

oby i tym razem było się to sprawdziło.
  • awatar SharronFlash: Jejku nie czujesz sie oslabiona >>? moze nie tedy droga , moze nie glodowka ? probowalas moze na proteinach ?powodzenia i uwazaj na siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wracam z podwójną siłą i motywacją. zaczynam od małego oczyszczania.
 

 
dzisiaj:

bilans:

ŚNIADANIE 8.30:
2 kromki chia, plaster sera żółtego, plaster szynki, ogórek, kiełki, kawa z mlekiem

OBIAD 13.00 (praca)
sos pomidorowy z tuńczykiem, makaron (niestety biały - boże, jaki on mało smaczny!)

17.30 pomarńcza

1 kolacja 19.00:
serek wiesjki 180g z rodzynkami

2 kolacja 21.00:
2 kromki chia z serem żółtym

ćwiczenia:
brak

coś jest nie tak.
 

 
dzisiaj:

ŚNIADANIE 7.00
2x kromeczki chia z feta, kiełkami i ogórkiem

siłownia

2 ŚNIADANIE 12.00
jogurt grecki light 150g + pół banana + musli

14.30 - kawa

OBIAD 16.30
talerz zupy krem marchewkowej z imbirem

KOLACJA 19.00
2 budynie, maca, jabłko

nie wiem co mi strzeliło. to jest mój największy problem. zajadam nerwy. tak bardzo mnie denerwuje moja współlokatorka.. nie radzę sobie z tymi emocjami. powoduje to we mnie niechęć do życia, a każdy problem zajadam... niestety.

ĆWICZENIA:
rozgrzewka 12 minut marsz weight loss
3x obieg
13 minut interwał
7 minut areob weight loss

MOTYWACJA:
 

 
bilans:

ŚNIADANIE 9.00
pół jogurtu + mus jabłkowy + musli

2 ŚNIADANIE 12.30
kawa z mlekiem, kanapka z szpinakiem, fetą, ogórkiem i kiełkami

PRZEKĄSKA 16.15
góralek mleczny, pół jabłka

OBIAD? 19.00
jajecznica z jednego jajka z odrobiną łososia, szpinaku i pomidorkami koktajlowymi, pół kromki chleba

KOLACJA 21.00
szklanka mleka z łyżką miodu, pół kromki chleba posmarowane masełkiem

Ćwiczenia:
2 dzień przerwy

MOTYWACJA:


jutro wracam do ćwiczeń. coś mi się dzieje z brzuszkiem. dzisiaj całe popołudnie chodzę głodna. góralek był odskocznią i chwilą przyjemności między zajęciami. czy żałuję? nie. uwielbiam go! najbardziej kokosowy, ale nie było
 

 
bilans:

ŚNIADANIE 8.00
jogurt naturalny 160g

2 ŚNIADANIE 11.45:
maleńka bułeczka z serem, sałatą, ogóreczkiem i rzodkiewką

OBIAD 15.15:
mała porcja makaronu razowego typu spagetti (wyliczone 20 makaroników) z serem feta i łososiem, szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi

KOLACJA 19.30:
pół jogurtu greckiego z musem jabłkowym

ĆWICZENIA:
przerwa.

MOTYWACJA:
  • awatar TheMeaningOfMyLife: Śliczny bilans ;-)
  • awatar Nkfn: figura idealna!
  • awatar Obojetna: Widzę ,że nie tylko aj mam "fazę" na odchudzanie się :) Trzymam kciuki. Zapraszam na mojego bloga na pigerze bądź na blogspocie: http://kawalekomnie.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
dzisiaj.

Bilans:

ŚNIADANIE 8.45:
kromeczka chia z serem feta i kiełkami, jajecznica z 1 jajka

siłownia

2 ŚNIADANIE 12.15:
serek wiejski 140g z łyżką migdałów

LUNCH (?) 14.30:
jagodzianka (francuskie)

PRZEKĄSKA 18.00
jabłko

KOLACJA 20.00
zielona fasolka z sezamem i plasterkiem sera feta

PODJEDZONE (nauka..):
1x maca razowa
2 kostki gorzkiej czekolady

ĆWICZENIA:
rozgrzewka marsz weight loss 15min
3x obieg
interwał 20min
areob 5min
rozciąganie


kolos. statystyka. jutro. porażka.
 

 
dzisiaj.

bilans:

ŚNIADANIE 9.30:
kromeczka chlebka chia z szpinakiem, łososiem, ogórkiem i kiełkami lucerny, kawa z mlekiem

2 ŚNIADANIE 11.00:
kromeczka chlebka chia z szpinakiem, łososiem, ogórkiem i kiełkami lucerny

siłownia

PRZEKĄSKA 14.00:
banan

OBIAD 16.00 (spóźniony...)
pół woreczka brązowego ryżu z musem jabłkowym z orzechami włoskimi

PRZEKĄSKA 18.30:
1 maca razowa

KOLACJA 19.45:
jogurt typu greckiego o obniżonej zaw. tłuszczu 150g z musli i chia, herbata

ĆWICZENIA:
rozgrzewka 15 minut marsz weight loss
interwał 25 minut
areob marsz 20 minut weight loss
100x brzuszki
100x ćwiczenia na pośladki
rozciąganie

MOTYWACJA:


zadowolona.
 

 
bilans:

ŚNIADANIE 7.30:
2 kromki chleba chia z awokado, serem pleśniowym i ogórkiem

2 ŚNIADANIE 12.00:
kromka chleba z serem żółtym, łososiem i kiełkami lucerny

PRZEKĄSKA 15.00:
jogurt 135g jagodowy z łyżką musli

siłownia

17.00 - sok wyciśnięty z 1 pomarańczy

OBIADO-KOLACJA 18.00:
makaron razowy spagetti z warzywami (szpinak, marchew, cukinia, pomidorki) i łososiem


ĆWICZENIA:
rozgrzewka 12 min weight loss trucht
2 obwody
interwał 25 minut
areob 10 min
rozciąganie

MOTYWACJA NA DZISIAJ:



W przyszłym tygodniu w środę lub czwartek planuję zrobić oczyszczanie. Jeszcze nie wiem czy to będzie jeden, dwa czy trzy dni.. jestem na etapie poszukiwań odpowiedniego rozwiązania.
 

 
dzisiaj. na szybko uzupełniam dwa bilanse..

bilans:

ŚNIADANIE 9.00:
2 kromeczki chleba chia posmarowane awakodo z jajkiem

2 ŚNIADANIE(lunch): 13.30
100ml kefiru, pół banana, musli z bakaliami (3 łyżki)

OBIAD 18.00
2 placuszki owsiane z dżemem

KOLACJA 20.00
kromka chleba chia, masło orzechowe

ĆWICZENIA:
15 minut weight loss marsz
25 interwał
10 minut weight loss marsz
rozciąganie